wtorek, 26 kwietnia 2016

RUDE BOY // WIOSENNA SESJA

Heeej !

To my :D 
Dziś jest taka piękna pogoda (pomińmy fakt, że obecnie jest pochmurno i wieje jak nie wiem co), że wyszłyśmy z młodszą na dwór. Oczywiście nie obeszło się, bez zabrania aparatu (który jest telefonem)  i kilku, ulubionych lalek. 
Szykuc lalki do sesji, przypomniały nam się te czasy, kiedy zbijałyśmy ten fejm na blogu, czy You Tube... ach, piękne, stare czasy... 

Jeśli ktoś by pytał o ten "RUDE BOY"... no cóż, Starsza łapie głupotkę po szkole i jej odwala... Rude Boy (czyt. Rude boj)... tak się mówi (w naszej szkole) rudego chłopaka. Nie ważne. Po prostu Starsza powtarzała to cały czas od powrotu ze szkoły, przez co Młodsza chciała ją zabić xD

RUDE BOJE, PRZEJDŹMY DO SESJI 8) 

















 Phahahahahaha ! Nie wiem czemu mnie to bawi...




 



 













 Kurczę, przypomniało mi się jak sąsiadce się przewróciło takie coś do suszenia prania xD hahahahahh ratunku...









 No i tym radosnym akcentem kończymy audycję i ten dzień 8) 

Tak w ogóle, to jak tam u was ? Opowiadajcie ! 

Trzeba by kiedyś zrobić  kiedyś konkurs fotograficzny ? ;) co wy na to ? 

ACHUM, do następnego posta ! :D



  

poniedziałek, 18 kwietnia 2016

COMEBACK ?

Whoa, dawno nas tu nie było, co ? 

Jak zauważyliście, nie dawałyśmy oznak życia przez 2 miesiące.  Spokojnie, to była przerwa (prawdopodobnie). 
Nie macie się czym martwić, wszystko jest okay ! 

Potrzebowałyśmy małej przerwy, ponieważ (tak)... no sami wiecie, jesteśmy młode, ciągle mamy nowe zainteresowania, dużo nauki...

Jeżeli padnie pytanie, o filmikach, czy o postach... Filmiki - odcinkowe jak na razie odpadają, może jakieś filmiki z sesją zdjęciową... 
Posty - musimy się z młodszą kiedyś umówić, jest ładna pogoda i aż chce się wyjść. 

Także, czekajcie, bo cierpliwość jest bardzo ważna. 

ACHUM.

 //stare ale jare, jak to mówią, cnie//

sobota, 6 lutego 2016

WRACAMY DO STARYCH CZASÓW...

Hej !

Szczerze się przyznam - post miał być we wtorek/środę, ale go nie wstawiłam. Nie ważne.

Dzisiaj mam rozpiernicz w domu, gdyż szykujemy imprezę z okazji urodzin mojego brata. 
Sto lat bracie starszej ! 

No dobrze, wracając do posta - dzisiaj coś odmiennego, coś zupełnie innego niż zawsze. Zapraszam na opowieść z cyklu "stori of maj lajf":
Młodsza przybyła do mojego mieszkania w dobrych intencjach (żeby jechać ze mną do galerii). Rodzice pojechali na chwilkę do miasta, a my byłyśmy same w domu. Nagle mnie oświeciło - pobiegłam do szafy i wyciągnęłam magiczną skrzynię z figurkami Littlest Pet Shop. Wzięłyśmy aparat i zaczęłyśmy cykać fotki.
Fun fact: jak miałam 10 lat, to robiłam zdjęcia tym figurkom, więc dlatego "wracamy do starych czasów". 

Dobrze, nie przedłużajmy już historiami życiowymi, przejdźmy do fotografii :D








































Nawet nie wiecie, jak długo próbowałam ustawić tą małpkę.
























To by było na tyle :)

Jeśli chcecie więcej postów ze zwierzątkami, napiszcie w komentarzu :D 

Jeśli o galeriach mowa... w dzień robienia fotek, nagrałyśmy filmik z galerii. Jeśli ktoś jest ciekaw, zapraszamy do oglądania :D


No więc to by było na tyle z dzisiejszego posta :D 

Niebawem będzie kolejny ! Joł. 

ACHUM, do następnego posta !